duchy-polskiego-kina

Duchy polskiego kina

Wykład i pokaz filmu Jak daleko stąd, jak blisko w ramach przeglądu filmowego Każdy film to film o duchach w Centrum Sztuki Współczesnej Zamek Ujazdowski

20/10/2021 o 20:00

W rodzimym kinie zjawy, upiory i widma pojawiają się raczej sporadycznie. Wyjątek stanowią lata 70. i 80., kiedy to różnego rodzaju duchy zaczęły dość niespodziewanie manifestować się polskim widzom w takich dziełach jak Sanatorium pod Klepsydrą Wojciecha Jerzego Hasa, Wesele Andrzeja Wajdy czy Bez końca Krzysztofa Kieślowskiego. Twórcą szczególnie wyczulonym na widmowe postaci i narracje był Tadeusz Konwicki, który zarówno w swoich powieściach, jak i filmach ukazywał koegzystencję tego, co umarłe lub minione (ludzi, miejsc, uczuć) z teraźniejszością. „Konwicki zawsze chciał obcować z duchami. Jego bohaterowie okazują wrażliwość mediumiczną taką, jak on sam. Właściwą tkanką myślową powieści Konwickiego jest idea współżycia z umarłymi, najważniejsza, jak sądził Mickiewicz jako autor Dziadów, idea polskiego romantyzmu. Mediumiczność zatem to przede wszystkim mediumiczność wobec umarłych” – pisała Maria Janion w książce Projekt krytyki fantazmatycznej. Szkice o egzystencjach ludzi i duchów.

Asumptem do przyjrzenia się relacjom Konwickiego z duchami stanie się jeden z najlepszych filmów reżysera – zrealizowane w 1971 roku Jak daleko stąd, jak blisko. Fabuła opowiada o osobistej i onirycznej błąkaninie, jaką po współczesnej Warszawie odbywa grany przez Andrzeja Łapickiego bohater (w istocie porte-parole reżysera), konfrontujący się z własną przeszłością. Mieszając ze sobą różne płaszczyzny czasowe oraz postaci o odmiennych statusach ontologicznych, dzieło Konwickiego stanowi doskonałe wprowadzenie do rozwijającego się od początku lat 70. nurtu w polskim kinie, dla którego kreacja subiektywnej rzeczywistości była znacznie ważniejsza od prawideł realizmu. Po półwieczu, jakie minęło od jego premiery, prowokuje ono też pytanie o widmowy charakter samego filmowego medium, które z biegiem lat coraz bardziej zamienia się w repozytorium duchów, straszne i fascynujące zarazem niczym seans spirytystyczny.

Miłosz Stelmach – filmoznawca, tłumacz, krytyk filmowy; redaktor naczelny czasopisma „Ekrany”; wykładowca w Instytucie Sztuk Audiowizualnych Uniwersytetu Jagiellońskiego; autor książki Przeczucie końca. Modernizm, późność i polskie kino.

Organizator
Centrum Sztuki Współczesnej Zamek Ujazdowski

Przegląd filmowy finansowany ze środków
Ministerstwo Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Sportu

Partnerzy
FINA, Sieć Kin Studyjnych i Lokalnych, Art Cinema CICAE, Europa Cinemas

Partnerzy medialni
Filmweb, Czasopismo EKRANY, Aktivist, Dwójka, TVP Kultura, GoOut

Przegląd „Każdy film to film o duchach”

Przegląd „Każdy film to film o duchach”

Więcej informacji o przeglądzie filmowym na stronie
u-jazdowski.pl/kino/repertuar/kazdy-film-to-film-o-duchach
u-jazdowski.pl/kino/repertuar/kazdy-film-to-film-o-duchach/duchy-polskiego-kina

Materiały prasowe
u-jazdowski.pl/press-room/komunikaty-prasowe/kino/kazdy-film-to-film-o-duchach

VOD

Informacje kulturalne, 26.09.2022

Informacje kulturalne, 25.09.2022


FACEBOOK / / INSTAGRAM / YOUTUBE