Jeden z najzabawniejszych spektakli Teatru Sensacji "Kobra". Sztuka Roberta Thomasa w reżyserii Edwarda Dziewońskiego.
Rezolutna biuralistka Alicja Postic (Irena Kwiatkowska) zobaczyła mecenasa z nożem w plecach. Wezwany inspektor policji Grandin (Edward Dziewoński) stwierdza jednak, że trup... zniknął. Sprawa wcale się nie wyjaśni, gdy mecenas Rocher cały i zdrów pojawi się miejscu swej pracy. Ktoś bowiem w biurze jednak zginie. Podejrzenie padnie na wszystkich pracowników, m.in. na młodego Roberta de Charance (w tej roli Wiesław Gołas) oraz na Alicję, która nie tylko z powodu wrodzonej ciekawości będzie się starała zagadkę rozwiązać. Alicja w inspektorze Grandin rozpozna swą dawną miłość. Zabawne dialogi tych dwojga bohaterów, zaskakujące zwroty kryminalnej intrygi to główne zalety spektaklu Kobry z 1970 roku - "Alicja prowadzi śledztwo".
Emisja poprzedzona filmem "Pod znakiem węża - wspomnienie o teatrze Kobra".