"Śmierć nadejdzie jutro" to film jubileuszowy w bondowskiej serii. Dwudziesty z kolei, powstał czterdzieści lat po otwierającym cykl "Doktorze No" z 1962 rpku. Z tych powodów scenarzyści Neal Purvis i Robert Wade postanowili sięgnąć do konwencji wcześniejszych obrazów i przydać kolejnemu dziełu nieco klasycznego splendoru. W rolach głównych Pierce Brosnan i Halle Berry.
Niezniszczalny superagent 007 jak zawsze wpada w niesamowite tarapaty, tym razem o tyle dotkliwsze, że musi oczyścić swoje dobre imię. W strefie zdemilitaryzowanej między Koreą Północną i Południową północnokoreański renegat pułkownik Moon usiłuje za diamenty kupić broń. James Bond krzyżujejego plany, raniąc jednego z jego ludzi, porucznika Zao. Ścigając Bonda po zaminowanym polu, Moon spada w przepaść z wysokiego brzegu. Tymczasem Bond zostaje schwytany przez komunistyczne władze Korei i jest przez wiele miesięcy więziony i torturowany, zanim wreszcie udaje się go wymienić w zamian za schwytanego na Zachodzie Zao. Uwolniony 007 odzyskuje siły niedaleko Hongkongu. Nieoczekiwanie jego przełożona M odbiera mu licencję na zabijanie, podejrzewając, że w czasie tak długiego pobytu w niewoli zdradził swoich towarzyszy. Bond zostaje wysłany "na obserwację" na Falklandy. Chcąc oczyścić się z podejrzeń, ucieka jednak stamtąd na pokładzie okrętu wojskowego i wraca do Hongkongu, gdzie podobno znów działa Zao. Uzyskawszy poufne informacje od chińskich tajnych służb, udaje się następnie tropem Zao na Kubę. Odnajduje Zao w prywatnej klinice, gdzie porucznik chce się poddać operacji zmiany wyglądu. Wkrótce do Bonda dołącza piękna amerykańska agentka Jinx, która również poszukiwała Zao, ale sprytny Koreańczyk wymyka się im z rąk. Ślad prowadzi do tajemniczego biznesmena Gustava Gravesa, który ściśle współpracuje z Zao.