Komedia kryminalna w stylu retro w reżyserii Juliusza Machulskiego jest dalszym ciągiem losów genialnego kasiarza z filmu "Vabank".
Kramer, skazany za upozorowany przez Kwintę rabunek własnego banku,
odsiaduje wyrok w więzieniu. Podczas spaceru Sztyc proponuje mu ucieczkę w
zamian za połowę konta w banku szwajcarskim, które Kramer ocalił przed
konfiskatą. Akcja się udaje. Wolny Kramer chce natychmiast dokonać zemsty
na Kwincie, który z Martą, wdową po przyjacielu prowadzi spokojny żywot
hodowcy warzyw. Płatny zabójca, wynajęty przez sekretarza Kramera, strzela
do Duńczyka i go rani. Kwinto opuszcza swoją kryjówkę, żeby odwiedzić
przyjaciela w szpitalu. Kramer tylko na to czeka, zwabia Kwintę w pułapkę.
Kasiarz musi upozorować własną śmierć, aby nie wpaść w ręce policji.
Przyjaciele Kwinty postanawiają odegrać się na Kramerze i montują podsłuch
w jego willi. Z jednej z rozmów wynika, że Kramer zamierza udać się
potajemnie do Szwajcarii. Tak się też dzieje. Sztyc i Kramer przekraczają
granicę niemiecką i odlatują awionetką do Szwajcarii. Są to jednak tylko
pozory. W rzeczywistości to Kwinta i Duńczyk wyjeżdżają do Zurichu, by
zrealizować czeki Kramera podpisane przez niego po pijanemu.
Film zdobył "Brązowe Lwy" za muzykę oraz nagrodę publiczności na FPFF w Gdańsku w
1985 roku.