prawykonanie-te-deum-polonia-pawla-lukaszewskiego

Prawykonanie "Te Deum Polonia" Pawła Łukaszewskiego

30 października w Teatrze Wielkim – Operze Narodowej odbył się uroczysty koncert, którym Kancelaria Prezydenta RP uświetnia obchody setnej rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. W programie wieczoru znalazły się Fantazja polska gis-moll na fortepian i orkiestrę Ignacego Jana Paderewskiego oraz – zamówiony specjalnie na tę okazję przez Prezydenta RP – nowy utwór Pawła Łukaszewskiego, "Te Deum Polonia".
Retransmisja wydarzenia w TVP Kultura 11 listopada o godz. 00:05.

Historia muzyki uczy, że każde nieomal Te Deum napisane przez twórców minionych epok miało charakter podniosły, uroczysty i majestatyczny. I prawie każdorazowo formy z tekstem Te Deum powstawały na okoliczność upamiętnienia szczególnych wydarzeń w dziejach Europy.
Paweł Łukaszewski wpisuje się w ów nurt dzieł okolicznościowych, patriotyczno-religijnych, upamiętniających ważne dla Polski wydarzenia. Przed dwudziestu laty, na osiemdziesięciolecie odzyskania niepodległości skomponował dziękczynną mszę za ojczyznę, Missa pro Patria.
Na stulecie nie mogło zabrzmieć inne dzieło, jak Ciebie Boga wysławiamy, bo tylko przez uroczyste Te Deum, można wyrazić wdzięczność, chwałę i radość.

Te Deum Polonia Pawła Łukaszewskiego na bas, chór i orkiestrę odsłania treść hymnu w pięciu częściach.

Potężny początek ma wydźwięk uroczysty. W całej części muzyka zdaje się ilustrować majestat Boga i czas chwały, odsłaniając patriotyczny wydźwięk wdzięczności za odzyskaną niepodległość. Część druga, ‘Te gloriosus Apostolorum chorus’, przynosi symboliczne rozważanie nad sensem odzyskanej niepodległości. W całości drugie ogniwo Te Deum należy do partii solowego basu. Kompozytor ukrył we fragmentach tej partii krótki, stylizowany cytat z pieśni Boże coś Polskę.

W całym przebiegu części centralnej, ‘Tu Rex gloriae, Christe’, polaryzują dwie przeciwstawne siły: pełne energii partie instrumentalne i majestatyczne wejścia chóru. Owe żywe, niespokojne partie orkiestry można symbolicznie przyrównać do ruchu wojsk na polu walki, zaś majestatyczny śpiew chóru do głosu Opatrzności czuwającej nad narodem polskim w chwili dziejowych zdarzeń. Czwarte ogniwo, ‘Salvum fac, populum tuum Domine’, jest zaprojektowane jako fresk orkiestrowo-wokalny. Pojawiają się tu autocytaty z części wcześniejszych, co integruje formę całości. Możnaby interpretować tę część jako pytanie o przyszłość Polski.

Finał, ‘In Te, Domine, speravi’, łączy klamrą całe dzieło, bowiem tworzywo dźwiękowe integralnie nawiązuje tu do początku kompozycji. Monumentalnie i symbolicznie rozbrzmiewają umuzycznione przez Łukaszewskiego słowa „Niech miłosierdzie Twoje, Panie, okaże się nad nami, jako my w Tobie ufność pokładamy. W Tobie, o Panie, złożyłem nadzieję, nie będę zawstydzon na wieki. Amen”.

VOD

Oskar Kolberg – życie i pasja

Penelopa – film dokumentalny


FACEBOOK / / INSTAGRAM / YOUTUBE