al-jarreau-nie-zyje

Al Jarreau nie żyje

W Los Angeles w wieku 76 lat zmarł słynny amerykański wokalista jazzowy Al Jarreau. Artysta trafił niedawno do szpitala z powodu wyczerpania. Bezpośredniej przyczyny śmierci piosenkarza nie podano.

Alwyn Lopez Jarreau urodził się w 1940 roku w Milwaukee. Jego ojciec był pastorem kościoła Adwentystów Dnia Siódmego, matka nauczycielka fortepianu. Będąc dzieckiem śpiewał gospel podczas mszy, występował też jako artysta uliczny. Jego gust muzyczny kształtowali Nat "King" Cole, Ella Fitzgerald, Jon Hendricks i Johnny Mathis.

Choć Jarreau występował przez lata w różnych zespołach dopiero w 1975 roku, czyli mając 35 lat wydał pierwszy album. Niedługo potem otrzymał pierwszą z siedmiu nagród Grammy, jakie zdobył w swojej karierze. Przez dekadę Al Jarreau znany był głównie wśród miłośników jazzu. Był mistrzem dźwiękonaśladowczego stylu scat, świetnie symulował instrumenty muzyczne. Szersze audytorium zdobył płytą "Breakin' Away", która sprzedała się w nakładzie miliona egzemplarzy.

Al Jarreau stworzył własny niepowtarzalny styl mieszając jazz, soul i pop. Eksperymentował także z reggae i rockiem. Z czasem powrócił do "czystego" jazzu wydając w 2004 roku album "Accentuate the Positive” ze standardami jazzowymi Duke'a Ellingtona czy Dizzy Gillespiego.

Źródło: IAR

VOD

Chuligan literacki, Ferdynand Goetel, cz. 1

Chuligan literacki, Ferdynand Goetel, cz. 2


FACEBOOK / / INSTAGRAM / YOUTUBE